Wyścig w Toruniu - 7 i 8 września 1974 r.

Lotnisko w Toruniu, wrzesień 1974. Ta szalona Dacia, jak ją kibice i niektórzy zawodnicy z początku nazywali, prawie wszystkie zakręty na wyścigu pokonywała na trzech kołach.

Zarówno na wyścigi, jak i na rajdy jeździłem na tym samym, rajdowym zawieszeniu. Po prostu innego nie miałem. Jedyna modyfikacja na ten wyścig, to zdjęty tłumik wydechu i założona krótka rura wydechowa wychodząca z boku i zdjęta płyta osłaniająca miskę olejową. Felgi firmy GOTTI, 7 cali z przodu, 6 cali z tyłu. - Autor zdjęcia: J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone

W Toruniu zawsze było dużo kibiców, tym bardziej, że we wrześniu wyścigi były w międzynarodowej obsadzie. - Autor zdjęcia: Jerzy Guzdek, Kraków / Wszelkie prawa zastrzeżone

Ten pan pośrodku to najwyraźniej fotoreporter. - Autor zdjęcia: Jerzy Guzdek, Kraków / Wszelkie prawa zastrzeżone

To fragment ostatniego wyścigu w zawodach, na tzw. dochodzenie. Startowałem wtedy jako ostatni, lub przedostatni, jeśli jechał Adam Smorawinski na Porsche. - Autor zdjęcia: Jerzy Guzdek, Kraków / Wszelkie prawa zastrzeżone

Wściekła pogoń Andrzeja Jaroszewicza. Fiat na kontrze, mimo szerokich kół.

Tutaj jeszcze gonię Jaroszewicza. Ten Pan w garniturze i z flagą, przyglądający się z niezmąconym spokojem naszej walce to Longin Bielak, wielokrotny Mistrz Polski w wyścigach. Wtedy pełnił funkcję .......................................... w wyścigu. - Autor zdjęcia: J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone

Skody były zawsze bardzo dobrze przygotowane i były bardzo szybkie. Czesi startowali na Barumach, ja na Michelinach SB 10. - Autor zdjęcia: J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone

Wyścig na dochodzenie. Wyraźnie widać moje uszkodzone przednie drzwi i błotnik. To na szykanie na jednym z pierwszych okrążeń -pocałował- mnie Czech, którego chwilę wcześniej wyprzedziłem, a on już nie zdążył inaczej wyhamować niż na moim boku. Chłopina przez godzinę przepraszał mnie po wyścigu, mimo, że nie byłem na niego zły.

Jeszcze jeden szczegół techniczny. Prawe zewnętrzne lusterko rzemieślniczej produkcji. Liczyła się sztuka, natomiast nigdy nic w nim nie widziałem. Wtedy nie wszystkie samochody były wyposażane fabrycznie w lusterka zewnętrzne, nawet z lewej strony.

Fot. J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone


Fot. J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone



Fot. J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone

Fot. J.Roman / Wszelkie prawa zastrzeżone

Fot. Leszek Małkowski, Warszawa

COPYRIGHT BY P.MYSTKOWSKI, WARSZAWA - POLAND


Fot. Jerzy Guzdek, Kraków Polska / Wszystkie prawa zastrzeżone

Fot. Jerzy Guzdek, Kraków Polska / Wszystkie prawa zastrzeżone

Fot. Jerzy Guzdek, Kraków Polska / Wszystkie prawa zastrzeżone





Fot. Jerzy Guzdek, Kraków Polska / Wszystkie prawa zastrzeżone



“Sachsenring 1974” “Meister der DDR”: 1972, 1973, 1974 Motorsportclub Gotha im ADMV der DDR Vorsitzender Helmut Assmann, 58 Gotha Humboldtstr.63










Na zdjęciu w Renault z nr 10 Błażej Krupa, za nim Maciej Stawowiak jadący Fiatem 125p z nr 7. Foto: Leszek Bolechowicz, prawa autorskie zastrzeżone



Na pierwszym planie Porsche 911 T Ryszarda Kopczyka z Poznania ( Nr startowy 13) z Nr 54 Edward Jaroszyński Seat 850





Start do wyścigu połączonych klas, Błażej Krupa z nr 10 w pierwszym rzędzie w drugim rzędzie z nr 2 Ryszard Wolniewicz na Ferrari Dino

Na dachu leży Fiat 125p Zbigniewa Bębnisty, na pierwszym planie Ferrari z nr 02




